A.D.: 28 Listopad 2021    |    Dziś świętego (-ej): Jakub, Lesław, Zdzisław

Patriota.pl

Że nikt ci nie powie, żeś głupi, przez to mądrym nie jesteś.
 Aleksander hr. Fredro

 
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • Nieudane wczytanie danych z kanału informacyjnego.

Białe plamy

Finis Poloniae, czyli jak młodszy oficer wywołuje wojnę z Imperium

Drukuj PDF

Tags: Białe plamy | Dzieje narodowe

Warto się przyjrzeć, jak doszło do popełnienia tego błędu. Przypomnijmy sobie, że sprawcą i organizatorem powstania listopadowego był podporucznik Wysocki. Jest to doprawdy dość dziwna wojna, którą na własną rękę i odpowiedzialność, w imieniu państwa mającego własny rząd i silną armię posiadającą na swym czele liczną plejadę generałów, wypowiada porucznik. Mimo wszystko trudno się nie zgodzić, że decydowanie o tak ważnej rzeczy jak sprawa wojny i pokoju nie należy do podporuczników. Gdybyśmy dziś ujrzeli w Polsce podporucznika czy choćby porucznika albo kapitana na własną rękę wszczynającego wojnę z Rosją, uznalibyśmy go chyba za człowieka chorego umysłowo.

Więcej…
 

Lepsze niż tyfus plamisty. Dlaczego Rada Regencyjna przekazała władzę „bandycie spod Bezdan”

Drukuj PDF

Tags: Białe plamy | Dzieje narodowe

Kardynał Aleksander Kakowski był ostatnim Prymasem Królestwa Polskiego. Stał na straży Polski katolickiej, za co go socjaliści i bolszewicy atakowali bez pardonu. Sprzeciwiał się ślubom i rozwodom, także cywilnym, widząc w nich zagrożenie dla ładu moralnego w narodzie. Sprzeciwiał się równouprawnieniu wyznań niekatolickich, choć nie kwestionował ich praw. Pisał stanowczo:„Na osłabionym przez niewolę organizmie Polski usadowiły się pasożyty religijne, społeczne i narodowe, które ją bez litości gryzą i nękają. Pasożytami tymi są Żydzi osiedli w miastach i w miasteczkach, w przerażającej ilości, sekty heretyckie i schizmatyckie obcej krwi, obcej narodowości, w liczbie około 40, zalegalizowane prawnie przez trzy rządy zaborcze dla osłabienia organizmu polskiego, masoni, wolnomyśliciele i bezwyznaniowcy, rekrutujący się przeważnie spośród Żydów i heretyków…”

Więcej…
 

Gotowi na III wojnę. Brygada Świętokrzyska – sojusznik czy niewygodny intruz

Drukuj PDF

Tags: Białe plamy | Dzieje narodowe

Napięcie rosło. W roku 1947 Europa zaczęła wchodzić w okres tzw. zimnej wojny, a wielu spodziewało się, że ten bezkrwawy konflikt przerodzi się w kolejną, III wojnę światową. Pogląd ten podzielała również US Army, która w ideowej i prężnie rozwijającej się organizacji z Polski, upatrywała potencjalnego sojusznika w przyszłej, światowej batalii. NSZ były o tyle atrakcyjne, że posiadały w kraju niezdekonspirowane struktury, a nade wszystko potrafiły do tych struktur dotrzeć.

 

Więcej…
 

Grafomańskim piórem czcząc czerwoną hołotę, czyli inteligent jako dziejowa szmata

Drukuj PDF

Tags: Białe plamy | Dzieje narodowe | Literatura

I wie każdy - od starca do dziecka -
że najbardziej potężna na świecie
jest ojczyzna nasza radziecka,
a my wierne jesteśmy jej dzieci.
Jerzy Putrament, Nasza Ojczyzna

Dziś niektórzy liberałowie uważają, że obwinianie Boya o współpracę z Sowietami to dzieło polskiego ciemnogrodu, który atakował go jeszcze przed wojną. A przecież to wówczas polska lewica zasługi Boya widziała w ogłoszeniu duchowieństwa „okupantem Polski”, w liberalizowaniu przerywania ciąży i swobody obyczajowej. W czasie, gdy we Lwowie szalał sowiecki terror, Boy-Żeleński otrzymał nagrodę pięciu tysięcy rubli, wręczoną mu przez naczelnika Obkomu. Na oczach Boya dokonano aresztowania jego kolegów, pisarzy: Wata, Broniewskiego, Peipera, Skuzy i innych znanych w Polsce twórców. Dnia 26 listopada 1940 roku Boy, przewodnicząc sowieckim obchodom osiemdziesiątej piątej rocznicy śmierci Adama Mickiewicza, powiedział, że „radziecki Mickiewicz opowiedziałby się przy „<Czerwonym Sztandarze>”.

Więcej…
 

Boże, strzeż mnie od przyjaciół. Abbeville – zdrada czy lekcja realnej polityki

Drukuj PDF

Tags: Białe plamy | Dzieje narodowe

W Abbeville Stalin dostał więc od Wielkiej Brytanii i Francji zielone światło do wypełnienia zobowiązań sojuszniczych wobec III Rzeszy zawartych w Pakcie Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r. Wcześniej było to niemożliwe, ponieważ losy wojny nie były jeszcze rozstrzygnięte. Poza tym dysponujący dużą, lecz bez dobrego dowództwa, armią Stalin realnie obawiał się oporu wojsk polskich. W tej sytuacji, chociaż Niemcy już od 8 września nalegali na szybkie włączenie się ZSRR do wojny, Stalin czekał na rozwój sytuacji obserwując postępy Wehrmachtu i poczynania „sojuszników” Polski.

Więcej…
 
Strona 3 z 8
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Krótkie spięcia

Wieści z frontu

EUR PLN CHARTS

Zwróć uwagę

Uwaga, może zaboleć:
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

stat4u