A.D.: 30 Październik 2020    |    Dziś świętego (-ej): Łukasza, Urbana, Augusta

Patriota.pl

Historia jest chirurgiem poległego wojownika
a nie pielęgniarką rozpieszczonego dziecka.
Józef Szujski

 
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • Nieudane wczytanie danych z kanału informacyjnego.

W ogonie i u klamki, czyli efekt systemowej wasalizacji

Drukuj
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Tags: Hic et nunc | Lewiatan

Najnowsze dane biura statystycznego Unii Europejskiej nie pozostawiają cienia wątpliwości – nie ma żadnego cudu, nie ma zielonej wyspy. Jest za to bieda. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że spośród obywateli 27 państw Unii Europejskiej przeciętny Polak jest zamożniejszy tylko od Łotysza, Rumuna i Bułgara. Wprawdzie pół roku temu było podobnie, ale od tamtego czasu daliśmy się wyprzedzić jeszcze Litwinom.

Według danych Eurostatu w Polsce Produkt Krajowy Brutto w przeliczeniu na jednego mieszkańca z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej, wyniósł 64 proc. średniej unijnej. Spośród 27 krajów UE niższy poziom PKB ma Łotwa (58 proc.), Rumunia (49 proc.) i Bułgaria (46 proc.). W ciągu ostatniego roku wyprzedziła nas Litwa, której PKB osiągnął 66 proc. średniej unijnej.

Spośród wszystkich państw UE najwyższy poziom PKB ma Luksemburg, który wynosi ponad dwie i pół średniej unijnej. Do grupy najzamożniejszych państw UE należą także Holandia, Irlandia, Austria, Szwecja, Dania i Niemcy, których PKB mieści się w przedziale 20-30 proc. powyżej średniej unijnej. Niewiele im ustępują Belgia i Finlandia (10-20 proc. powyżej średniej unijnej), zaś za nimi plasują się Wielka Brytania i Francja z PKB niemalże 10 proc. powyżej średniej unijnej. Grupę najzamożniejszych państw UE zamykają pogrążone w ciężkim kryzysie Włochy i Hiszpania, których PKB utrzymuje się na poziomie średniej unijnej.

PKB pozostałych krajów UE plasuje się poniżej średniej unijnej. Wśród nich w najlepszej sytuacji znajduje się Cypr (5 proc. poniżej średniej) a zaraz za nim plasują się Malta, Słowenia i Czechy (15-20 proc. poniżej średniej unijnej). Tonąca Grecja wraz z Portugalią i Słowacją znalazły się w grupie krajów o PKB na poziomie 20-30 proc. poniżej średniej unijnej. Grupę najbiedniejszych państw UE otwiera Estonia, z którą plasują się Litwa, Węgry i Polska, zaś stawkę zamykają Łotwa Rumunia i Bułgaria.

Po raz kolejny prysnął czar rządowej propagandy. Dane nie kłamią – po z górą ośmiu latach członkostwa w UE Polacy należą do najbiedniejszych państw wspólnoty. I nie jest tutaj żadnym pocieszeniem przytoczona przez „Rzeczpospolitą” uwaga dyrektora Domu Maklerskiego Raiffeisen Bank Polska Jacka Wiśniewskiego, że „Polsce udaje się najszybciej nadrabiać zaległości wśród krajów regionu”. Z punktu widzenia przeciętnego Polaka nie ma to najmniejszego znaczenia. Dane Eurostatu mówią same za siebie.

 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama


stat4u